Imiona

Ze względu na anonimowość bloga, wszystkie imiona, których na nim używam są zmienione, albo wymyślone przeze mnie specjalnie do celów bloga. Wszystkie, oprócz jednego – Daniel. Pozostałe, jak Szachista i Eyja, to imiona blogowe. I chociaż w mowie codziennej nie mówimy tak do naszych dzieci, to tak bardzo się do nich przyzwyczaiłem, że czasami muszę się kontrolować, żeby tak nie powiedzieć na któreś z moich dzieci ;) Myślę, że w tym nie jestem wyjątkiem wśród blogujących rodziców.

2 Komentarze

  1. Zdecydowanie nie jesteś wyjątkiem ;) Mnie kilkakrotnie zarzucono, iż pisząc Expresik traktuję dziecko przedmiotowo …
    Pozdrawiam cieplutko

    • Pamiętam te komentarze. Czytałem je i nie mogłem zrozumieć tych czepialskich. Przecież prawie każdy blogowicz pisząc o swoim dziecku nie używa prawdziwego imienia, tylko takie właśnie blogowe, wymyślone, ale za to jak bardzo pasujące do do charakteru dziecka ;) Przecież jak się czyta „Expresik” to wiadomo o jaką cechę dziecka chodzi :)

      Serdecznie pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.